Sześć tekstów, które usłyszysz, nie nosząc spodni

sukienki spódnice nie noszę spodni

Rezygnacja z noszenia spodni wciąż jest ewenementem, który spotyka się z rozmaitymi reakcjami. Najczęściej są one pozytywne, czasami lekko niedowierzające. Bywa jednak i tak, że owe komentarze wywołują we mnie raczej zdziwienie czy rozbawienie, świadcząc o przyjętych z góry uprzedzeniach. Wierzę jednak, że mówiący nie mają nic złego na myśli – po prostu chcą dopytać o coś, z czym mogli się wcześniej nie spotkać. O swoich doświadczeniach z dochodzeniem do takiej decyzji pisałam już wcześniej. Poniżej przedstawiam wybór z najczęstszych i jednocześnie najdziwniejszych wypowiedzi, z jakimi się zetknęłam. Jestem pewne, że ich zbiór może być dużo większy, zachęcam do podawania swoich propozycji.

Continue Reading

Po co liczyć książki?

książki lista książek 52 wyzwanie

Zapisywanie przeczytanych książek staje się coraz popularniejsze. Można robić prywatne listy w zeszytach, można korzystać ze specjalnych portali, takich jak GoodReads, LubimyCzytać czy Biblionetka. Można korzystać z wyzwań w internecie, które motywują do zaangażowania w czytelnictwo. Sama zdecydowałam się na prowadzenie listy na blogu. Co daje tego rodzaju podliczanie książek, jaki jest jego cel i co można zyskać? Na pewno jest to sposób promowania czytelnictwa, ale to nie wszystko. Postaram się wyjaśnić swoje podejście i opisać, co mnie skłoniło do zapisywania swoich lektur.

Continue Reading

Filozofia spódnicy

sukienka spódnica nie noszę spodni

Nienoszenie spodni może być manifestacją poglądów, przejawem przekory czy sposobem poszukiwania własnego stylu, zawsze jednak jest świadomą decyzją. W dobie coraz większej uniformizacji mody, stylistyki unisex oraz fast fashion stałe wybieranie jednoznacznie kobiecego stroju wymaga konsekwencji, a czasami i uporu.

Nie potrafię nawet jednoznacznie stwierdzić, jak to się zaczęło. Z jednej strony inspiracją były koleżanki, które już wcześniej podjęły taką decyzję, z drugiej zaś, zyskujące wówczas popularność szafiarki, wśród których były także dziewczyny promujące noszenie spódnic i sukienek na co dzień, takie jak Elfka czy Marchewkowa. A także Ela, autorka nieaktualizowanego już (niestety) bloga o wymownej nazwie Gdyby spodni nie było. Nie mogę także wskazać pojedynczej chwili, w której zapadłaby taka decyzja – nie było jej bowiem. To nie tak, że pewnego poranka obudziłam się i postanowiłam: „Więcej spodni nie założę”. Zainspirowana, a także poszukująca własnego stylu (oraz ratunku przed przeładowaną szafą), zaczęłam coraz więcej i śmielej eksperymentować z noszeniem sukienek i spódnic. Działo się to gdzieś na przełomie 2008 i 2009 roku (bardzo surowa zima jednoznacznie mnie przekonała, iż nie, w spodniach wcale nie jest cieplej). Pomysł podobał mi się coraz bardziej, i na początku lata mogłam już zdecydowanie pozytywnie odpowiedzieć na pytanie: „W ogóle nie nosisz spodni?”. Owszem, nie noszę spodni wcale.

Continue Reading

Droga do gwiazd

Zaczęło się od tego, że w 2014 roku postanowiliśmy przejść portugalski odcinek Drogi Jakubowej. Ot, jako część wakacji, pomiędzy zwiedzaniem Portugalii, nawiedzeniem Fatimy i Lourdes, odwiedzeniem znajomych. Jakieś 200 km, 9 dni, tyle, co na Jasną Górę. Chcieliśmy zaczynać w Coimbrze, z braku czasu zaczęliśmy w Porto (czyli w miejscu najbardziej typowego początku Camino Portuges). Podobnie, z braku czasu i funduszy nie pociągnęliśmy pielgrzymki dalej, z Santiago na przylądek Fisterre.

Zaczęło się od tego, ale na tym się nie skończyło.

camino droga swietego jakuba camino de santiago camino frances

Continue Reading

An Irish girl

Są takie filmy, w których można się zakochać od pierwszego rzutu okiem na zwiastun. Które nie zapewniają żadnych wielkich zwrotów akcji, ale za to odrobinę wzruszeń, trochę tęsknoty, piękne kadry i przemiłą ucieczkę do innego, uroczego świata. „Brooklyn” to jeden z takich filmów.

[wpis zawiera spoilery]

brooklyn film recenzja saorise ronan ellisa lacey

Continue Reading