Ładne rzeczy!

ładne rzeczy blog estetyka w życiu estetyczna przestrzeń

Otaczanie się pięknem, czynienie świata wokół siebie piękniejszym (w sensie dosłownym) to sprawa prosta i trudna zarazem. Prosta, bo cóż łatwiejszego. Wiadomo, o co chodzi: ma być ładnie, ma cieszyć oko, ma być radośnie i kolorowo (albo czarno-biało, wszystko jedno). Ma się nam podobać. Ale z drugiej strony – trudno się za to zabrać. Za który koniec złapać, od czego zacząć. Ogrom możliwości czasem przytłacza. Co więcej, pojawia się mnóstwo wątpliwości. Czy tak można? Czy wypada tylko uwagi i energii poświęcać upiększaniu: siebie, domu, ogródka, prowadzonego kalendarza? Czy to nie strata czasu? Czy wartością nadrzędną nie powinna być funkcjonalność i praktyczność?

Nie.

Jak mawiał poeta – estetyka bywa pomocna w życiu. I nie tylko w rzeczach wielkich (które poeta miał na myśli). Ale także w takich drobiazgach, które mają po prostu czynić nasze życie lepszym. Milszym. Radośniejszym. Z takim życiem, w jego najdrobniejszych aspektach, łatwiej jest realizować rzeczy wielkie. W takim życiu, po prostu, łatwiej i przyjemniej jest żyć.

ładne rzeczy estetyka przestrzeni jak mieszkać ładnie

 

Hal z bloga Szkoła Dam napisała przepiękny tekst o tym, jak wnętrze naszego domu świadczy o nas samych. I nie chodzi tu ani o dążenie do niedoścignionych ideałów, ani o czynienie z mieszkania muzeum (albo katalogu Ikei). Nikt nie zaleca całkowitego porzucenia praktyczności i otaczania się meblami i przedmiotami wyjątkowo urodziwymi, ale całkowicie bezużytecznymi. Rozsądek i pamięć o tym, że przedmioty, ubrania, wnętrza są przede wszystkim dla ludzi, nie mogą nas opuszczać. Ale tymże ludziom potrzebna jest także estetyka. Estetyka, która nie tylko dobrze o nas świadczy, ale także czyni nasze życie przyjemniejszym, a nas samych – milszymi.

Jak to może wyglądać w praktyce? Tak samo, jak każdemu z nas będzie się podobało co innego, tak samo każdy będzie miał inne granice starań i poświęceń niezbędnych do uzyskania stanu ładności. Inne środki finansowe, które gotowi będziemy poświęcić, inny wymiar czasu, i tak dalej. Podstawową kwestią jest z całą pewnością porządek – bez konkretnego ładu w przestrzeni wokół nas trudno mówić o jakimkolwiek upiększaniu. A tenże ład dobrze wpływa także na mieszkających – uporządkowana przestrzeń uspokaja, wycisza, pozwala zebrać myśli. Nie chodzi o perfekcyjną czystość, ale o zapanowanie nad chaosem.

A kolejnym etapem jest samo upiększanie, które nie dość, że łatwo wchodzi w krew, to szybko zaczyna sprawiać frajdę. Zabawa kolorami, fakturami, żywe kwiaty i fotografie. Te wszystkie drobiazgi, które udomawiają otoczenie i sprawiają, że przybywający goście czują się dobrze (a często nie chcą wychodzić!). Podstawowym polem takich działań jest dom, ale niekoniecznie jedynym. Zadbać o estetykę można także w pracy, a nawet w przestrzeni wspólnej – w ogrodzie, w przestrzeni wspólnej, na przykład kawałku podwórka, czy nawet na ulicy (przykładem niech będzie ogrodowa partyzantka!).

Zatem – do dzieła. Niech świat wokół nas stanie się choć odrobinę przyjaźniejszy.

Continue Reading