Po co liczyć książki?

książki lista książek 52 wyzwanie

Zapisywanie przeczytanych książek staje się coraz popularniejsze. Można robić prywatne listy w zeszytach, można korzystać ze specjalnych portali, takich jak GoodReads, LubimyCzytać czy Biblionetka. Można korzystać z wyzwań w internecie, które motywują do zaangażowania w czytelnictwo. Sama zdecydowałam się na prowadzenie listy na blogu. Co daje tego rodzaju podliczanie książek, jaki jest jego cel i co można zyskać? Na pewno jest to sposób promowania czytelnictwa, ale to nie wszystko. Postaram się wyjaśnić swoje podejście i opisać, co mnie skłoniło do zapisywania swoich lektur.

Continue Reading

Filozofia spódnicy

sukienka spódnica nie noszę spodni

Nienoszenie spodni może być manifestacją poglądów, przejawem przekory czy sposobem poszukiwania własnego stylu, zawsze jednak jest świadomą decyzją. W dobie coraz większej uniformizacji mody, stylistyki unisex oraz fast fashion stałe wybieranie jednoznacznie kobiecego stroju wymaga konsekwencji, a czasami i uporu.

Nie potrafię nawet jednoznacznie stwierdzić, jak to się zaczęło. Z jednej strony inspiracją były koleżanki, które już wcześniej podjęły taką decyzję, z drugiej zaś, zyskujące wówczas popularność szafiarki, wśród których były także dziewczyny promujące noszenie spódnic i sukienek na co dzień, takie jak Elfka czy Marchewkowa. A także Ela, autorka nieaktualizowanego już (niestety) bloga o wymownej nazwie Gdyby spodni nie było. Nie mogę także wskazać pojedynczej chwili, w której zapadłaby taka decyzja – nie było jej bowiem. To nie tak, że pewnego poranka obudziłam się i postanowiłam: „Więcej spodni nie założę”. Zainspirowana, a także poszukująca własnego stylu (oraz ratunku przed przeładowaną szafą), zaczęłam coraz więcej i śmielej eksperymentować z noszeniem sukienek i spódnic. Działo się to gdzieś na przełomie 2008 i 2009 roku (bardzo surowa zima jednoznacznie mnie przekonała, iż nie, w spodniach wcale nie jest cieplej). Pomysł podobał mi się coraz bardziej, i na początku lata mogłam już zdecydowanie pozytywnie odpowiedzieć na pytanie: „W ogóle nie nosisz spodni?”. Owszem, nie noszę spodni wcale.

Continue Reading

Droga do gwiazd

Zaczęło się od tego, że w 2014 roku postanowiliśmy przejść portugalski odcinek Drogi Jakubowej. Ot, jako część wakacji, pomiędzy zwiedzaniem Portugalii, nawiedzeniem Fatimy i Lourdes, odwiedzeniem znajomych. Jakieś 200 km, 9 dni, tyle, co na Jasną Górę. Chcieliśmy zaczynać w Coimbrze, z braku czasu zaczęliśmy w Porto (czyli w miejscu najbardziej typowego początku Camino Portuges). Podobnie, z braku czasu i funduszy nie pociągnęliśmy pielgrzymki dalej, z Santiago na przylądek Fisterre.

Zaczęło się od tego, ale na tym się nie skończyło.

camino droga swietego jakuba camino de santiago camino frances

Continue Reading

An Irish girl

Są takie filmy, w których można się zakochać od pierwszego rzutu okiem na zwiastun. Które nie zapewniają żadnych wielkich zwrotów akcji, ale za to odrobinę wzruszeń, trochę tęsknoty, piękne kadry i przemiłą ucieczkę do innego, uroczego świata. „Brooklyn” to jeden z takich filmów.

[wpis zawiera spoilery]

brooklyn film recenzja saorise ronan ellisa lacey

Continue Reading

Kurs motywacyjny nie taki straszny

Któż z nas nie ma problemu z tak zwanym „ogarnięciem się”? Jak sobie z tym poradzić – poza tym, że trzeba wreszcie wziąć się w garść? Zazwyczaj odpowiedź i rozwiązanie leżą w nas samych. Dlatego do wszelkiego rodzaju zewnętrznych motywatorów miałam stosunek ambiwalentny. Z jednej strony doceniam i stosuję różnego rodzaju narzędzia czy sztuczki. Z drugiej – budziły moją wątpliwość wszelkie nieco dalej idące zjawiska, takie jak „rozwój osobisty” czy „coaching”, w których, jak sądziłam, ktoś miałby mi mówić, jak powinnam żyć. Miałam jednak możliwość przetestować kurs, który udowodnił, że niekoniecznie musi chodzić o dawanie arbitralnych rozwiązań – ale o stawianie właściwych pytań.

w 7 dni do celow kurs motywacyjny ewelina mierzwińska

Continue Reading

Lista książek 2016

lista książek 2016 52 książki wyzwanie czytanie

Oto moja lista książek 2016 – systematycznie uzupełniany zbiór aktualnych lektur. Zapisywać przeczytane książki próbuję od jakichś dwóch lat. Zawsze sobie obiecuję i zapominam, albo postanowienie trafia na okres posuchy czytelniczej i nic z niego nie wynika. W tym roku jest szczęśliwie inaczej! Jeszcze w styczniu spisałam te kilka przeczytanych i udaje mi się to systematycznie uzupełniać. Niestety, ze względu na spisywanie z pamięci, pierwsze kilkanaście pozycji niekoniecznie zachowuje porządek czytania – ale to chyba bez znaczenia. A po co to w ogóle robić? Zastanawiam się nad tym w osobnym wpisie.

Ciekawi mnie, jaka będzie statystyka na koniec roku. Na pewno dużo większa, niż modne tu i ówdzie 52. Z drugiej jednak strony, szał czytelniczy (który aktualnie przeżywam) bywa równoważony przez czas niechęci do czytania (a raczej niemożności zebrania się doń). Wychodzi mi na to, że regularne czytanie to po prostu nawyk, który można sobie wyrobić. Aktualnie wyrabiam go poprzez czytanie raczej lekkich i nieskomplikowanych rzeczy – dzięki temu łatwiej jest przejść do poważniejszej i porządniejszej literatury. Kiedyś czytałam zawsze i wszędzie – pora do tego wrócić. Ciekawa jestem, jak się to rozwinie w ciągu roku. Fajna w takiej liście jest także możność zapamiętania, co się czytało – większość powieściowych książek ucieka gdzieś z pamięci.

Ad rem. Przed wami moja lista książek 2016!

Continue Reading

Camino znaczy droga

DSCN2238

To pragnienie powstawało stopniowo, niemal niezauważenie. Wiedza o istnieniu Drogi Świętego Jakuba istniała gdzieś na skraju mojej świadomości – podobno jest takie coś, ale nie ma żadnego związku ze mną. A przecież zawsze kochałam podróże, a zwłaszcza piesze wędrówki. Także te pątnicze. Wielokrotne letnie pielgrzymki na Jasną Górę, kilka wypraw na francuskie Paris Chartres, niezliczone ilości innych przemarszów. I gdzieś wśród tego wszystkiego, święty Jakub zaczął wzywać – cicho, ale nieustępliwie.

Continue Reading

Nie mam się w co ubrać!

Sądziłam długo, że problem mnie nie dotyczy. Przecież całkiem nieźle panuję nad swoją szafą. Przecież nie mam aż tak dużo ubrań. Przecież nie chodzę zbyt często na zakupy odzieżowe, a jeśli już, to bardzo przemyślane. A jednak konieczność przeprowadzek oraz dramatyzm pakowania się zweryfikowały te założenia, zaś zamieszkanie w akademiku zmusiło do radzenia sobie z taką ilością rzeczy, która zmieści się na trzech małych półkach i siedmiu wieszakach.

Continue Reading

Pieśń morskich fal

song of the sea, sekrety morza, foka, selkie

Rzadko zdarza mi się zachwycić czymś od pierwszego wejrzenia, a przy bliższym poznaniu nie tylko ów zachwyt potwierdzić, ale jeszcze pogłębić. Tak było z niezwykłą animacją, która urzekła mnie od pierwszego ujrzenia plakatu, zaczarowała zwiastunem i przyciągnęła do kina mimo niesprzyjającej pory (jak przystało na „filmy dziecięce”, produkcja puszczana była tylko w pierwszej części dnia). Samotne przebywanie na pustej sali kinowej oraz zimny, deszczowy majowy poranek, przywodzący na myśl irlandzką pogodę jeszcze bardziej ułatwiły zatopienie się w historii o tym, jak świat faerie przeplata się z naszym.

Continue Reading

Mydło i powidło #1

Wszelkiej maści polecanki popularne są w świecie internetowym. W gąszczu i natłoku informacji staramy się odkryć coś wartościowego, a przynajmniej pięknego. Stąd i mój zestaw inspiracji i fascynacji. Żadną miarą nie ma on zamiaru być regularnym, przeciwnie, będzie się pojawiał wtedy, gdy akurat kilka ciekawych linków się zbierze. Dziś, na początek, jedna ciekawostka znana od dawna i dwie odkryte dzisiaj.

Na początek ów staroć, ale wciąż tak samo zachwycający: bohaterki (głównie) disnejowskie w roli towarzyszek Doktora. Whoniversum to wdzięczny obiekt do wszelkich crossoverów; skoro można trafić do każdego czasu i miejsca, to dlaczego nie do fikcyjnego? Karen Hallion na wyjątkowych obrazkach daje wyraz fascynacji, ogromnej znajomości fandomu i wielkiego artyzmu. Polecam przejrzeć cały jej DevianART (ostrzegam, można przepaść). A tutaj próbka moich ulubionych:

disney, tangled, zaplątani, roszpunka, lampiony, doctor who, crossover
Doskonała metoda ucieczki z więzienia
czerwony kapturek, red riding hood, bad wolf, zły wilk, doctor who, crossover
Zły Wilk. Niby oczywiste, a jednak uderzające.

Drugi zachwytnik, również obrazkowy, znaleziony dzisiaj u kolegi, będącego jednym z najlepszych mi znanych speców od mitologii. Autorka tumbrla dragontwistedwire realizuje absolutnie fenomenalną koncepcję: Greek Mythology Dreamcast, tworząc przepiękne kolaże, w których zdjęcia aktorów i inne artystyczne fotografie składają w niezwykłą reinterpretacją opowieści i bohaterów mitologicznych. Dobór postaci i zdjęć jest w wielu miejscach nieoczywisty, a jednak wciąż wciągający. Miałam ogromny problem z wyborem kilku do zaprezentowania, przyjmijmy zatem, iż kryterium było czysto losowe.

greek mythology dreamcast
Gemma Arterton jako Gaja
greek mythology dreamcast
Eddie Redmayne jako Eros
Tom Hiddleston jako Apollo
greek mythology dreamcast
Felicity Jones jako Persefona

A tu zaledwie kilka z wielu zachwycających kolaży. Polecam także zajrzeć pod taga z mitologicznym picspamem, gdzie autorka tworzy równie ciekawe kompozycje (i gdzie można znaleźć kilka niedokładnie otagowanych dreamcastów). Są też analogiczne sekcje z tematyką baśniową, choć niezbyt jeszcze rozbudowane. Ogółem, poetyka i wrażliwość autorki są mi bardzo bliskie, i gdybym kiedyś się nauczyła robić ładne obrazki, chciałabym je robić właśnie tak.

I na zakończenie, jako przeciwwaga do mnogości wizualnej – trochę tekstu pisanego. „Trochę”, bo to tylko recenzja Interstellar w wykonaniu Jacka Dukaja. Autor, zanim dociera do właściwego tematu, snuje historię literatury i kina science-fiction, wyjaśniając wiele kwestii również takim laikom jak ja, którzy z tą gałęzią literatury (i filmu) nie są koniecznie za pan brat. Pisze arcyciekawie i tekst naprawdę nie jest z gatunku TL:DR. Jego odbiór filmu Nolana właściwie zgadza się z tym, co sama myślałam o seansie. Teraz przynajmniej mogę śmiało mówić, jak bardzo Interstellar mi się podobał, bo bycie w jednej grupie z Dukajem to przyjemnośc i honor.

Continue Reading